Znany jest już termin kolejnego warsztatu Dwunastu Kroków organizowanego przez grupę AA "Krok za Krokiem".
Meszuge (hebr. měszuggā) - oznacza w języku jidysz wariata, człowieka niespełna rozumu, szaleńca. Najczęściej określenie to ma charakter pejoratywny, ale nie zawsze, bo meszuge to czasem po prostu ekscentryczny dziwak, oryginał... Blog zawiera artykuły, eseje i inne teksty, prezentujące moje prywatne przekonania, przeżycia i doświadczenia. Niektóre z nich znaleźć można w książkach „ALKOHOLIK”, „12 KROKÓW OD DNA”, „ALKOHOLIZM ZOBOWIĄZUJE”, „KROK za KROKIEM” i innych.


To już wiem, gdzie ludziom wmawia się, że są „po Programie”.
OdpowiedzUsuńEfekty widzę zbyt często.
Życzę wszystkim życia „w Programie”, życia Programem i życia z Programem.
Normalni ludzie, jak czegoś nie wiedzą, to pytają, starają się dowiedzieć, doczytać. Mocno zaburzeni nikogo o nic nie pytają. Mają w swoich głowach przekonania na każdy temat i są w stanie mocno w nie wierzyć.
UsuńNormalni ludzie, nawet po podstawówce w Biłgoraju, rozumieją znak cudzysłowu. Półanalfabeci nie rozumieją, więc udają, że go nie widzą albo że go nie ma.
Ośmieszyłeś się Anonimowy fantastycznie, ale zapewne uważasz, że skoro jesteś anonimowy, to ciebie nie dotyczy. :-)
Znowu przyszłaś się awanturować i ośmieszać fanko innych ludzi? Myszko agresorko?
Usuń"Normalni ludzie" nie przywołują jak popadnie "podstawowki w Biłgoraju". " Mocno zaburzeni": robią to z maniakalnym uporem. "Ośmieszyłeś się fantastycznie".
UsuńMeszuge, diaczego pozwalasz na hejt i napaści na innych uczestników swojego bloga?
UsuńChoroba tej osoby ma tutaj swoje epizody od dawna, nie trzeba pomagać w jej rozwijaniu.
Nie ma żadnych UCZESTNIKÓW. Blog jest mój i tylko mój. System pozwala czytelnikom komentować. Dopóki nie używają wulgaryzmów, nie wypisują gróźb karalnych itp., to i co mnie do tego. Sobie wystawiacie świadectwo, bo ja odpowiadam tylko za treść artykułu.
Usuń" Blog jest mój i tylko mój" "ja odpowiadam tylko za treść artykułu" To po co niekiedy wstawiasz wpisy, które niekoniecznie zawierają AA-owską prawdę, a często bywają kontrowersyjne? Ponadto, ci czytelnicy, którym "system pozwala komentować": sa jednak UCZESTNIKAMI dyskusji ( tak jak ja w tej chwili) mimo Twych zaprzeczeń.
Usuń"...niekoniecznie zawierają AA-owską prawdę" - a skąd przekonanie, że mam jakiś obowiązek prezentować tylko jakąś AA-owską prawdę? Nawet gdyby taka była, a nic takiego nie istnieje.
UsuńCi, którym system pozwala komentować, są komentatorami. Mój blog to nie grupa dyskusyjna. Chcecie sobie dyskutować, to kolejny raz zapraszam na grupę czy forum dyskusyjne: https://komudzwonia.pl/
Mamy już aowską trzeźwość. Teraz pojawia się aowska prawda. Co jeszcze będzie aowskie?
OdpowiedzUsuńCzy taki warsztat wyprostuje to zapętlenie?