GRUPY


W Opolu działa kilka grup AA, pewnie z 7-8. Wszystkie je można znaleźć na stronie: Anonimowych Alkoholików w Polsce. Tutaj jednak napisałem tylko o trzech, bo te grupy znam, czuję się z nimi jakoś związany, na ich spotkaniach bywam od czasu do czasu. Spotkanie grup AA nie mają nic wspólnego z psychoterapią odwykową. W mityngach Anonimowych Alkoholików nie uczestniczą psychiatrzy, terapeuci, czy psychologowie - chyba, że jako alkoholicy, z własnym problemem. 


Grupa Anonimowych Alkoholików „WSPARCIE”


Mityngi (spotkania) grupy AA „WSPARCIE” odbywają się w Opolu przy ulicy Ks. Czaplaka 1, w salce przy kościele oo. Jezuitów w soboty o godzinie 17:00. Począwszy od lutego 2012, ze względu na swój specyficzny charakter oraz przyjęte wspólnie założenia, wszystkie mityngi grupy AA „WSPARCIE” są otwartymi spotkaniami Anonimowych Alkoholików, które szczególnie polecić można początkującym i nowicjuszom. Na otwarty mityng AA może przyjść każdy. Jest to okazja dla rodziny alkoholika oraz dla wszystkich tych osób, które jeszcze nie są pewne, czy są uzależnione, nie potrafią albo nie chcą identyfikować się jako alkoholicy. Tematem mityngu są zawsze Kroki I-III; wiele spotkań rozpoczyna się krótką, kilkunastominutową spikerką. Trwają te spotkania zazwyczaj nieco ponad 60 minut, bez przerwy.

Historia opolskiej grupy AA „Wsparcie”
Jedna z najmłodszych grup AA w Opolu i pewnie dlatego jedna z niewielu, której narodziny i geneza są jeszcze dobrze pamiętane przez niektórych członków Wspólnoty AA w naszym mieście. Brałem czynny udział w jej zakładaniu…

Oficjalnie grupa powstała 27.01.2001, ale oczywiście wszystko zaczęło się dużo wcześniej. W roku 2000 powstała w Opolu grupa wsparcia dla alkoholików. Z perspektywy czasu postrzegam ją jako twór nieco dziwny, ale wtedy wydawała się bardzo dobrym rozwiązaniem. Zwłaszcza dla tych z nas, którym po zakończeniu terapii odwykowej (albo blisko jej końca) brakowało podczas mityngów AA-owskich bezpośredniego kontaktu z grupą, tak zwanych zwrotów, sugestii, żywej wymiany zdań itp. Z założenia jednak grupa wsparcia nie miała mieć nic wspólnego ani ze Wspólnotą AA, ani z terapią. Miała wspierać, cokolwiek to znaczy…
Grupa ta funkcjonowała kilka miesięcy (spotkania odbywały się w piwnicy kościoła o.o. Franciszkanów, w soboty o 17:00) i po okresie dynamicznego rozwoju, zaczęła dość szybko podupadać. Zwłaszcza po tym, jak „starzy” AA-owcy zaczęli mówić, że „młodzi” bawią się tam w terapię, udzielają porad, wymądrzają się itp. Moim zdaniem, wiele w tym było racji i… ogólnie rzecz biorąc, nie był to udany eksperyment.

W tym samym czasie chyliła się też ku upadkowi grupa AA „Gawra”. Ulokowana na peryferiach miasta funkcjonowała całkiem nieźle dopóki w samej „Gawrze” (taka nieco lepsza noclegownia czy schronisko) mieszkali założyciele i opiekunowie grupy. Kiedy jednak dostali własne mieszkania i w „Gawrze” powoli przestawali bywać, wszystko się posypało. Mityngi tej grupy (sobota, godzina 16:00) albo w ogóle się nie odbywały i nieliczni chętni zastawali zamknięte drzwi, albo nie miał tych mityngów kto prowadzić. 
W takich oto warunkach i w klimacie rosnących potrzeb, mój przyjaciel z terapii wymyślił, że założymy nową grupę AA. We dwóch, a co! Mieliśmy już na tym polu pewne doświadczenia, dla grupy AA „Asyż” zorganizowaliśmy kilka miesięcy wcześniej środowe mityngi poranne. Pamiętam do dziś, jak zimą roku 2000 siedzieliśmy w kuchni po obu stronach pralki pełniącej wówczas rolę stołu i wymyślali nową grupę AA.

Od początku było jasne, że grupa powinna spotykać się w soboty – był to ostatni dzień bez mityngu w mieście, bo „Gawra” istniała właściwie już tylko teoretycznie. Lokalizacja – siedziba grupy wsparcia, której spotkania odbywały się już rzadko, jeśli w ogóle. Godzina – 17:00. Bardzo się wówczas obawialiśmy oskarżenia o tworzenie grupy konkurencyjnej dla „Gawry”. Wymyśliliśmy więc ten godzinny odstęp dla tych, którzy pojadą jednak do „Gawry”. Jeśli mityng się tam nie zacznie, mieli mieć szansę na dotarcie na naszą grupę, w centrum miasta.
To wszystko okazało się dość proste, największy kłopot mieliśmy z nazwą nowej grupy. Odrzucaliśmy kolejno rozmaite Jutrzenki, Odrodzenia, Świty, Przebudzenia i kiedy wydawało się, że utknęliśmy w martwym punkcie, wpadłem na genialny pomysł – nazwiemy tą grupę „Wsparcie”. I to było to!

W tamtym czasie, taka właśnie nazwa grupy miała szczególne, momentami dość pokrętne, znaczenie. Nawiązywała do tych nikłych resztek dobrej sławy grupy wsparcia, które jeszcze, być może, pozostały. W pewnym sensie określała też charakter pracy grupy tak, jak chcieliśmy go widzieć. Miała także łagodzić transformację grupy wsparcia w grupę AA „Wsparcie” – liczyliśmy, że wielu nowicjuszy nie zauważy z początku różnicy (i tak też się działo).

Pod koniec 2000 roku zaczęliśmy w soboty o 17:00 robić w piwnicy pod kościołem o.o. franciszkanów „prawidłowe” mityngi AA. Jeśli zjawiał się tam ktoś jeszcze, co w początkowym okresie wcale nie było częste, grzecznie pytaliśmy, czy zamiast spotkania grupy wsparcia możemy zrobić normalny mityng Anonimowych Alkoholików. Sprzeciwu nie było nigdy, ale wtedy jednak wcale nie mieliśmy pewności, że cała ta operacja się powiedzie. Były to działania rozpoznawcze.

Na początku stycznia 2001, powoli zaczęli się już pojawiać ludzie, przychodzący specjalnie na normalny, zwykły mityng AA. Nagłośniliśmy wtedy fakt powstania nowej grupy i rozesłaliśmy zaproszenia na założycielski i inauguracyjny mityng nowej grupy AA „Wsparcie”, na 27.01.2001. Podczas tego mityngu mój przyjaciel został skarbnikiem grupy, a ja – nieco później – jej rzecznikiem. Staraliśmy się pełnić te służby wyjątkowo odpowiedzialnie, a w szczególności nie dopuszczać do takiej sytuacji, żeby na mityngu grupy AA „Wsparcie” nie było przynajmniej jednego z nas. Niestety, nasi następcy nie byli już tak zdyscyplinowani i zaczęły zdarzać się przypadki, że mityng się nie odbył, bo nie było nikogo z pełniących służby, a żadna z osób obecnych, nie chciała go prowadzić.

Sytuacja taka powtarzała się niestety coraz częściej, spadała frekwencja podczas mityngów i wreszcie 27.01.2005 ostatni skarbnik grupy, nie znajdując już następcy, ani żadnej innej osoby gotowej pełnić jakąkolwiek służbę, przekazał resztę pieniędzy grupowych skarbnikowi grupy AA „Asyż” (mityngi obu tych grup odbywały się w tej samej salce) i działalność grupy AA „Wsparcie” została zawieszona. Na szczęście nie oznaczało to, że sobotnie mityngi zniknęły z AA-owskiej mapy miasta. Odbywały się one nadal, ale już pod opieką grupy AA „Asyż”. Taki stan rzeczy trwał prawie dwa lata.

Po dwóch zmianach lokalu i na skutek jakichś własnych problemów, sumienie grupy AA „Asyż” uznało, że grupa nie jest w stanie nadal opiekować się czterema mityngami w tygodniu. Znalazły się wówczas osoby gotowe wskrzesić grupę AA „Wsparcie” i objąć w niej służby.

Mityng reaktywujący grupę AA „Wsparcie” odbył się 14.10.2006 i od tego czasu grupa działa niezwykle dynamicznie i skupia przede wszystkim AA-owców płci obojga, którzy gotowi byli (i są) do odpowiedzialnej i zaangażowanej pracy nad Programem Wspólnoty AA.
Właśnie atmosfera sprzyjająca solidnej pracy „na Programie”, klimat otwartego dzielenia się własnym doświadczeniem, choćby bolesnym, dla dobra innych, jest w tej grupie raczej regułą, a nie wyjątkiem. Podobnie jak fakt, że jeśli nawet w spotkaniu uczestniczyło zaledwie kilka osób, to potrafiło nam zabraknąć czasu. Obecnie w mityngu bierze udział zwykle około dwudziestu alkoholiczek i alkoholików.

Przez pewien czas po reaktywacji mityngi grupy AA „Wsparcie” prowadziła zwykle alkoholiczka, skarbniczka grupy (stan na wiosnę 2008) i pewnie temu właśnie należy zawdzięczać stosunkowo wysoką frekwencję kobiet. Najwyraźniej czuły się tu one bezpiecznie. Spotykaliśmy się wtedy o godzinie 11:00 (eksperyment ostatecznie zarzucony) w salce przy ulicy Czaplaka.

Od 05.03.2011 do 02.03.2013 grupa miała swoją siedzibę w salce przy ul. Sienkiewicza 20.

Od 09.03.2013 do 27.04.2013 spotykaliśmy się w karczmie "Pod czeremchą" (róg ulic Żeromskiego i Kośnego).

Począwszy od 04.05.2013 do jesieni 2018 mityngi grupy AA "Wsparcie" odbywały się w sali przy placu Kopernika 12 (obok murów obronnych - wejście znajduje się właściwie od strony ul. Księcia Władysława II Opolczyka). 

Obecnie i aktualnie przy ulicy Czaplaka 1, za kościołem o.o. Jezuitów.


Grupa Anonimowych Alkoholików „ASYŻ”


Mityngi (spotkania) grupy AA „ASYŻ” odbywają się w Opolu przy ulicy Ks. Czaplaka 1, w salce przy kościele oo. Jezuitów (furtka i schody w dół) w poniedziałki o godzinie 19:00. W marcu 2011 grupa zdecydowała zlikwidować podział na mityngi otwarte i zamknięte. Praca grupy opiera się głównie na 12 Krokach i 12 Tradycjach Wspólnoty AA. Podczas spotkań (mityngów) wykorzystywane są także „Codzienne refleksje”, „Anonimowi Alkoholicy”, „Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji”. Grupa AA „ASYŻ” nie używa w swojej pracy literatury spoza AA.

 
Historia opolskiej grupy Anonimowych Alkoholików „ASYŻ”
Można powiedzieć, że do powstania grupy AA „Asyż” bezpośrednio przyczyniła się Czwarta Tradycja AA: „Każda grupa jest niezależna we wszystkich sprawach z wyjątkiem tych, które dotyczą innych grup lub AA jako całości”. Spotkania (mityngi) AA odbywały się w Opolu przy ul. Głogowskiej 25b (wcześniej na ul. Wodociągowej), ale jako, że było to w pomieszczeniach poradni odwykowej, za które AA-owcy nie płacili, dla wielu osób owa niezależność była wątpliwa i nieco problematyczna. Oczywiście w grę wchodziły także inne czynniki.
Od 1992 roku funkcjonowała wprawdzie grupa AA „Eleuteria”, ale to nadal wydawało się zbyt mało. Lawinowo rosła liczba trzeźwiejących alkoholików, oraz zapotrzebowanie na wsparcie, które można byłoby uzyskać częściej niż 1-2 razy w tygodniu. Z roku na rok wyraźnie narastała potrzeba zaistnienia nowej grupy; mimo wsparcia, zrozumienia i życzliwości szefa poradni odwykowej, dra Sakaluka – niezależnej od tej poradni.

Jeden z przyjaciół, mający pewne problemy z realizacją Kroku III, spotykał się często z franciszkaninem, ojcem odpowiedzialnym w tym czasie za opiekę nad ludźmi ubogimi, z marginesu, często uzależnionymi. Ktoś inny, wiedząc o tych spotkaniach, podpowiedział, że może by tak zapytać w klasztorze o możliwość wynajęcia, za niewielkie pieniądze, jakiegoś pomieszczenia na spotkania grupy Anonimowych Alkoholików.
Franciszkanów poproszono o pomoc latem (lipiec?) 1996 roku, a jesienią tegoż roku powstały dwie grupy AA: „Asyż” i „Arka” z siedzibą w piwnicy pod kościołem ojców franciszkanów w Opolu. Nazwa pierwszej grupy w oczywisty sposób miała nawiązywać do lokalizacji (Św. Franciszek z Asyżu – patron zakonu), drugiej – miała podobno budzić skojarzenia z okrętem, który nigdy nie zatonie.

Na mityngu założycielskim uznano, że istnieje potrzeba, aby mityngi (spotkania) AA w salce pod kościołem franciszkanów odbywały się w poniedziałki i czwartki. Założono więc dwie grupy, bo w tamtych czasach nikomu nie wpadło jeszcze do głowy, że jedna grupa mogłaby mieć dwa spotkania tygodniowo. Wydawało się czymś oczywistym, że jedna grupa AA = jeden mityng. Nie było po prostu jeszcze innych doświadczeń. Istniały więc w nieco sztuczny sposób dwie grupy AA, ale od samego początku służby w nich pełniły często te same osoby. Wreszcie po kilkunastu miesiącach (może kilkudziesięciu) „Asyż” ostatecznie wchłonął „Arkę”.

W roku 2005 siedziba grupy została zmieniona i od lutego do grudnia mityngi odbywały się w Domu Katechetycznym przy Opolskiej Katedrze. Od 2006 r. członkowie grupy spotykają się w salce pod kościołem ojców jezuitów przy ulicy Czaplaka 1.

Do 31.10.2009 mityngi grupy „Asyż” odbywały się w poniedziałki, środy i czwartki. W dniu 14.09.2009 odbył się mityng organizacyjny grupy AA „Asyż” w Opolu. Zgodnie z decyzją sumienia grupy, począwszy od 01.11.2009 mityngi grupy „Asyż” w Opolu odbywają się jedynie w poniedziałki o godzinie 19:00. Ostatni mityng w miesiącu jest mityngiem otwartym.

Począwszy od marca 2011 grupa zdecydowała, że likwiduje podział na mityngi otwarte i zamknięte, a więc formalnie rzecz biorąc, wszystkie są dostępne dla każdego, kto szuka pomocy Anonimowych Alkoholików.


Grupa Anonimowych Alkoholików „U FRANCISZKÓW”


Mityngi (spotkania) grupy AA „u Franciszków” odbywają się w Opolu przy placu Wolności 2, w salce pod kościołem (a dokładnie pod zakrystią kościoła) Ojców Franciszkanów, w czwartki o godzinie 18:30.

12 maja 2011 grupa podjęła decyzję, że rezygnuje z podziału mityngów na otwarte i zamknięte. Od tej chwili wszystkie spotkania tej grupy są po prostu mityngami AA. Praca grupy opiera się głównie na 12 Krokach i 12 Tradycjach Wspólnoty AA. Podczas czwartkowych spotkań wykorzystywana jest literatura Wspólnoty AA: „Codzienne refleksje”, „Anonimowi Alkoholicy”, „Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji”. 
Mityngi grupy przebiegają zgodnie ze wspólnie przyjętym i przez ogół zaakceptowanym scenariuszem, który w przypadku grupy „u Franciszków” zredukowany został do minimum. Spotkania tej grupy trwają 60-80 minut, w zależności od potrzeb uczestników spotkania, bez przerwy.

Historia opolskiej grupy Anonimowych Alkoholików „u Franciszków” 
Historia grupy – choć jeszcze krótka – może się wydawać nieco złożona. Na początku 2005 roku grupa AA „Asyż” musiała opuścić zajmowane od lat pomieszczenie, salkę w piwnicy pod zakrystią kościoła Ojców Franciszkanów. Grupa „Asyż” przeniosła się do Domu Katechetycznego przy Opolskiej Katedrze, a następnie do salki pod kościołem Ojców Jezuitów przy ulicy Czaplaka 1. To nowe pomieszczenie grupa „Asyż” dzieliła (i dzieli nadal) z grupą DDA „Kwiaty na betonie”, grupą AA „Wsparcie”, z dziećmi, które miały tam lekcje religii, okazjonalnie z innymi jeszcze użytkownikami. W tych warunkach, co oczywiste, nie było to rozwiązanie komfortowe.

Po kolejnych nieporozumieniach dotyczących sprzątania, korzystania z kawy, mycia naczyń, czy czegoś podobnego, pojawiła się sugestia, by szukać jednak możliwości wynajęcia gdzieś w centrum naszego miasta samodzielnego pomieszczenia. Padła wtedy propozycja, by zapytać Ojców Franciszkanów o możliwość powrotu Anonimowych Alkoholików do piwnicy, z której kiedyś korzystali. Okazało się to możliwe – być może dlatego, że salka ta została właściwie całkowicie zniszczona przez powódź, a na jej remont Franciszkanie nie mieli pieniędzy. Kiedy alkoholicy zobowiązali się wykonać potrzebne prace we własnym zakresie i w pełni na własny koszt, właściwie nic już nie stało na przeszkodzie, by do swoich starych pomieszczeń mogli wrócić.

Wtedy pojawił się inny problem. Okazało się, że grupa „Asyż” właściwie nie chce tam wracać, nie chce znów się przenosić. W takim razie do wyboru były dwie możliwości: albo zrezygnować z całego tego przedsięwzięcia, w tym z wynegocjowanych dość korzystnych warunków, albo założyć nową grupę.
W taki oto sposób powstała, najpierw zupełnie nieformalna, grupa inicjatywna, złożona z kilkunastu alkoholików, którzy zainteresowani byli funkcjonowaniem mityngów AA na „starym miejscu”, a następnie, już formalnie, grupa AA o nazwie „u Franciszków”. Choć rozmaitych spotkań roboczych było w 2010 roku wiele, oficjalny pierwszy mityng grupy odbył się 11 albo 18 listopada 2010, już nie pamiętam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz