Broszura „Grupa AA”, Wydawnictwo Służby Krajowej AA w Polsce, przekład Krzysztof z grupy „24 Constans”, s. 8.
Dodane. Kto wydał pierwsze wydanie Wielkiej Księgi?
3 stycznia 1939 roku - początek sprzedaży akcji Works Publishing Co.
Meszuge (hebr. měszuggā) - oznacza w języku jidysz wariata, człowieka niespełna rozumu, szaleńca. Najczęściej określenie to ma charakter pejoratywny, ale nie zawsze, bo meszuge to czasem po prostu ekscentryczny dziwak, oryginał... Blog zawiera artykuły, eseje i inne teksty, prezentujące moje prywatne przekonania, przeżycia i doświadczenia. Niektóre z nich znaleźć można w książkach „ALKOHOLIK”, „12 KROKÓW OD DNA”, „ALKOHOLIZM ZOBOWIĄZUJE”, „KROK za KROKIEM” i innych.
Jedynym wydawcą w Polsce literatury AA zaaprobowanej przez Konferencję Służby Krajowej AA w Polsce jest Fundacja BSK AA w Polsce. Taką pozycją jest broszura "Grupa AA...gdzie wszystko się zaczyna" dostępna w sklepie internetowym BSK https://sklep.aa.org.pl/grupa-aa-gdzie-wszystko-sie-zaczyna-p-25.html.
OdpowiedzUsuńFundacja BSK nie jest wydawcą i nie powadzi sprzedaży broszury „Grupa AA”, opracowanej przez grupę „24 Constans” z Gliwic
Zapomniałeś dodać "obecnie". Obecnie jedynym wydawcą w Polsce...
Usuń"Zapomniałeś dodać "obecnie".' Masz rację. Obecnie i przez ostatnich dwadzieścia (20) lat , czyli od powołania Fundacji w dniu 1 czerwca 1995.
Usuń„Fundacja BSK nie jest wydawcą i nie powadzi sprzedaży”
UsuńNie przeczytałeś treści, co? A na pewno jej nie zrozumiałeś.
Ale przymus komentowania wszystkiego i wiedzy na każdy temat jest na swoim miejscu.
Czy należy rozumieć, że wcześniejsi wydawcy się nie liczą, nie istnieją, ich książki i broszury są zakazane?
UsuńPierwsze wydanie Big Book nie wydało AAWS, ale szemrana spółka Works Publishing Company, na której Bill i Hank mieli zarobić miliony. Więc co teraz? Należy udawać, że pierwszego wydania nie ma, nie było, nie liczy się?
Pełne zdanie we wpisie 09:49 brzmi : „Fundacja BSK nie jest wydawcą i nie powadzi sprzedaży broszury „Grupa AA”, opracowanej przez grupę „24 Constans” z Gliwic
Usuń"Czy należy rozumieć, że wcześniejsi wydawcy się nie liczą" . Samozwańcze publikacje , choć mają merytoryczną wartośc dla czytających nie są oficjalną literaturą AA.
UsuńWorks Publishing było pierwotnym podmiotem wydawniczym założonym w 1939 roku w celu opublikowania pierwszego wydania „Wielkiej Księgi” dla Wspólnoty Anonimowych Alkoholików. Spółka założona przez Billa Wilsona i innych pierwszych członków, powstała specjalnie w celu zarządzania produkcją i dystrybucją literatury, która zdefiniowała program AA. Zatem nie była to szemrana spółka.
Co ty nie powiesz! To może dodaj jeszcze, co się z tą szemraną spółką stało?
UsuńPolskie wcześniejsze wydawnictwa są be, amerykańskie wcześniejsze wydawnictwa są super. Alkoholizm to straszna choroba umysłowa...
Obecnie i przez ostatnich dwadzieścia (20) lat , czyli od powołania Fundacji w dniu 1 czerwca 1995.”
Usuń2026 - 1995 = 31(słownie trzydzieści jeden).
Wydawnictwo Służby Krajowej AA w Polsce alkoholik nie znający historii nazywa „szemraną spółką”.
UsuńJednak to ciężka choroba psychiczna.
" Alkoholizm to straszna choroba umysłowa..." szczególnie u tych, którzy przypisują innym napisanie. nienapisanych słów. NIkt nie powiedział tutaj, że jedne są be a drugie są super.
UsuńW Fundacji BSK AA trzydzieści lat minęło. (7.02.2026 - 1.6.1995). Jak ten czas leci!.
Usuń"Wydawnictwo Służby Krajowej AA w Polsce alkoholik nie znający historii nazywa „szemraną spółką”. Alkoholik z niewyleczoną chorobą alkoholowa zamienił szemraną spółkę Works Publishing Company, na Wydawnictwo Służby Krajowej
UsuńFakty się nie liczą - ważne są tylko przekonania chorego psychicznie alkoholika.
UsuńMeszuge? O czym jest ten wpis? Ze historycznie różne rzeczy sie pojawialy ktore dzisiaj mogą byc tylko ciekawostką?
OdpowiedzUsuńA może o cwaniackim manipulowaniu przeszłością? Jak wam pasuje, to - powrót do przeszłości, powrót do źródeł, jest super i bardzo ważny Ale jak nie pasuje, to ta przeszłość okazuje się tylko nic nie wartą ciekawostką.
UsuńPrzy okazji, mam gdzieś zdjęcie akcji spółki Works Publishing Company i strony tytułowej pierwszego wydania WK - nawet je dołożę do tego wpisu.
Warto byłoby wiedzieć, w którym roku została wydana ta broszura.
OdpowiedzUsuńNiestety, alkoholicy nie wiedzą, nie znają historii AA w Polsce, nie czytają, nie dociekają. Nie wiedzą, że przed powstaniem Fundacji BSK AA toczyło się normalne życie.
Zresztą skąd mogliby wiedzieć? Ze strony internetowej AA w Polsce? Zapomnij.
Ze Zdroju? Hahaha )))
Od kolegów z mityngów? Paradne.
Przeczytać dwutomową „Historię AA w Polsce”? Ale jak to tak? A po co? A dlaczego? A komu to potrzebne?
I tak powstają ich ahistoryczne wymysły, czyli pojmowanie przeszłych wydarzeń poprzez dzisiejsza rzeczywistość.
Zapewne doczekam się, gdy ktoś zapyta, jaki komputer miał Bill Wilson.
A cóż to za dzieło ta ,,Historia AA.." Kto to napisał i na czyje życzenia. W jaki sposób został wybrany. Czy został sowicie wynagrodzony? Jakie trzeba mieć chody by napisać np ,,Historie żon alkoholików"?
Usuń"Warto byłoby wiedzieć, w którym roku została wydana ta broszura." Też tak uważam.
OdpowiedzUsuń1991.
UsuńTak. To pokazuje jak barwna jest historia AA.
OdpowiedzUsuńTa popielniczka jest mega :) tego nie znałem :)
A coś takiego widziałeś? Sala mityngowa pełna dymu papierosowego tak gęstego, że trudno rozpoznać siedzących po drugiej stronie stołu, bo palą prawie wszyscy. Po godzinie prowadzący ogłasza przerwę... na papierosa.
Usuń,,1991" Staroć niebywała, ciekawostka historyczna idealna do aktualnych polemik.
Usuń1 wyd. Big Book - 1939. Wszystkie kolejne identyczne (poza piciorysami, bo trzeba było podmieniać tych, którzy zapili) - staroć niebywała, ciekawostka historyczna idealna tylko do historycznych polemik.
Usuń„1 wyd. Big Book - 1939. Wszystkie kolejne identyczne (poza piciorysami, bo trzeba było podmieniać tych, którzy zapili)”
UsuńZnowu zerowa znajomość faktów, historii, i pogarda dla dociekania.
A tutaj jedna z wielu list zmian dokonanych w Big Book.
https://www.prestongroup.org/aa_docs/BB-Changes-01.pdf
"A coś takiego widziałeś? Sala mityngowa pełna dymu papierosowego"
UsuńWidziałem. Byłem. I nie zostałem w tej grupie. Zobaczyłem, jak łatwo można utknąć w czymś, co z trzeźwym życiem ma coraz mniej wspólnego, a coraz więcej z bezrefleksyjnym trwaniem w corsz dziwniejszych przekonaniach. Pandemia tylko to uwypukliła. Ściągamy maseczki, bo „nikt nie będzie nam mówił, co robić”. Spotykamy się mimo zakazów, bo „tradycje są ważniejsze”. Wchodzimy na mityng zakatarzeni, kaszlący, z objawami choroby, jakby odpowiedzialność za innych przestawała istnieć po przekroczeniu progu salki.
Dlatego ilekroć słyszę hasła o „nowej rodzinie”, o „samej miłości”, zatrzymuję się i pytam siebie, czy naprawdę chciałbym, żeby moja rodzina funkcjonowała w taki sposób.
Jak to ktoś kiedyś tu powiedział, jak alkoholik nie ma problemów to sam sobie nowe wymyśli., Czekam na nowe tematy.
OdpowiedzUsuńDokładnie to było tak:
Usuń"Alkoholik to takie cacuszko, co to aby żyć, musi mieć problemy, a jak ich nie ma, to sobie wymyśli, a jak już wymyśli, to musi je rozwiązywać, a jak nie potrafi, to użala się nad sobą" [znalezione w biuletynie Mityng]. Wymyślił to chyba przed laty Szampon (piwny).
,, tylko do historycznych polemik". Tak.TYLKO , bo diziisaj mamy juz IV wydanie. Tak jak mamy broszurę ,,Grupa AA..gdzie wszystko się zaczyna" dostępną dla wszystkich" a nie prehistorcyczną ,,Grupa AA" leżącą w archiwach zbieraczy ciekawostek.
OdpowiedzUsuńCzwarte??? Kolejny oszukany przez powierków cwaniaczków. https://meszuge.blogspot.com/2019/01/zagadka-dla-pt-czytelnikow.html
UsuńW przywołanej przez Ciebie ,, Zagadce dla P.T. Czytelników" z 5 stycznia 2019 nie znalazłem określenia
Usuń,, powierków cwaniaczków". My tu mówimy o broszurze ,, Grupa AA " a Ty niepotrzebnie wplatasz pogardliwe słownictwo wymyślone przez byłego alkokoholika M.Sz.
Typowa dla czynnych alkoholików podwójna moralność. ja MI to pasuje, to stare jest dobre, ale jak MI to nie pasuje, to stare jest złe.
Usuń,, jak MI to pasuje, to stare jest dobre, ale jak MI to nie pasuje, to stare jest złe". Jak TOBIE to tak pasuje albo nie pasuje, to niech tak pozostanie. Ja jestem odmiennego zdania.
UsuńOszustwa dotyczące numeracji wydań WK są żenujące tym bardziej, że powtarzane. :-(
Usuń,, Literatura AA ma znaczenie". Chyba nie ta staroć z 1991 ,, AA". Napisał mi przyjaciel z jednego z regionów ,, leży sobie spokojne w archiwum, praktycznie nikt do niej nie zagląda".
Usuń,,Grupa AA" to nazwa tej staroci z 1991 r.
UsuńZajmujecie się starymi wydawnictwami zamias obecnym "tłumaczeniem". Wiem, że dużo było o tej nowej wersji ale jak na razie nic się nie zmieniło. Może macie pomysł jak pogonić służby odpowiedzialne za tego bubla wydawniczego?
OdpowiedzUsuń,, Może macie pomysł jak pogonić służby odpowiedzialne za tego bubla wydawniczego?" A Ty jaki masz pomysł na ,,pogonienie" ?
OdpowiedzUsuńAnonimowy3 lutego 2026 13:36 - twój geniusz mnie onieśmiela. Gdybym miał pomysł to bym się ciebie nie pytał.
OdpowiedzUsuńNo to Ci podpowiedział ten z g. 13:39 w bardzo osobliwy sposób
OdpowiedzUsuńA co tak nagle ucichło? Cały jad już wylany?
OdpowiedzUsuńWłaśnie takimi manipulacjami i hejtotwórczym komentarzem się to zaczyna.
UsuńTrzymaj dystans nie wiem co u ciebie się wyświetla, bo u mnie żadnej konstruktywnej dyskusji nie ma. A hejtotwórczy komentarz? Dobre, musisz to opatentować.
OdpowiedzUsuńZnowu nie potrafiłeś zrozumieć jednego zdania?
UsuńKilka uwag na temat Skrytki 2/4/3 Nr 6(181)/2025. Jeśli ktoś nie czytał, to może się przydać. Może Meszuge coś by napisał na temat postępujących wynaturzeń?
OdpowiedzUsuń"Moderator podzielił się swoim doświadczeniem dotyczącym..."
"Moderatorzy omówili zespoły funkcjonujące w..."
Pojawiła się nowa grupa władzy w PLAA - MODERATORZY.
"Bez prawidłowego pełnienia tych służb nie ma mowy o skutecznym przepływie informacji, dlatego bardzo ważne jest zwrócenie uwagi na to, jaką osobę wybieramy do pełnienia tej funkcji".
Już wyraźnie i wprost mowajest o funkcjach.
"Wśród 49 uczestników spotkania największą grupę stanowili delegaci, było kilku powierników klasy B (w tym trzech aktualnie służących w Radzie Powierników
i powiernicy po służbie), inni członkowie AA zainteresowani służbą delegata..."
Bezczelna próba sankcjonowania wynaturzenia. W AA służba jest rotacyjna. Kiedy się ona zakończy, alkoholik nie pełni służby. Nie istnieją stanowiska nazywane "powiernik po służbie", nie ma czegoś takiego.
AAPL pilnie naśladuje trendy z USA.
UsuńZero duchowości, zero Siły Wyższej, zero Programu, zero przebudzenia duchowego.
Zamiast tego biurokracja, dostępność, protokoły bezpieczeństwa, procedury.
Co ciekawe, organizują nawet konferencję świeckich grup AA. Bo reszta to przecież grupy kościelne czy religijne, nieprawdaż?
Nie będę szukał tego na stronie AA, bo jest ona tak nieintuicyjna, że staję się tam analfabetą funkcjonalnym…
„inni członkowie AA zainteresowani służbą delegata..."
UsuńI widzę, że powróciła stara chora praktyka, naruszająca zasady AA…
Praktyka wybierania swojego następcy przez odchodzącego służebnego, wkręcania go do służby, polecenia ludziom, lobbowania.
Istny Sejm, panie dzieju.
"staję się tam analfabetą funkcjonalnym…" A może po prostu nim jesteś, bo "anafabeta funkcjonalny to
Usuńosoba , która niemająca wykształcenia lub mająca formalne wykształcenie nie potrafi wykorzystać wiedzy do tego, by sprawnie funkcjonować w codziennym życiu w nowoczesnym społeczeństwie"
"Zero duchowości, zero Siły Wyższej, zero Programu, zero przebudzenia duchowego" Zero Ziobro.
UsuńPytania skierowane do 54. KSK AA Pytanie 3 Czy określenie mityngu jako „świecki” w oficjalnym, ogólnopolskim spisie mityngów na stronie spis.aa.org.pl nie sugeruje, że pozostałe mityngi są religijne, a przez to nie dezinformuje (i czy nie jest sprzeczne z opisem zawartym w Preambule)?
Usuń"Kiedy się ona zakończy, alkoholik nie pełni służby". "Powiernik po słuzbie" (określenie wyjątkowo niefortunne i nieprawidłowe), jest BYŁYM powiernikiem, który zakończył służbę i obecnie już jej nie pełni. Fraza "Bezczelna próba sankcjonowania wynaturzenia" jest wyjatkowo niefortunna i nieuprawniona.
Usuń„ "staję się tam analfabetą funkcjonalnym…" A może po prostu nim jesteś,”
UsuńBardzo cieszy mnie twoje zainteresowanie moją osobą.
Niestety, nie odwzajemnię, bo nic mnie nie obchodzi kim tam sobie jesteś i jakie swoje potrzeby zaspokajasz chorym zaczepianiem ludzi w Internecie.
Żyj sobie tak dalej. Byle z dala ode mnie.
'"Byle z dala ode mnie." Będę trzymał dystans.
UsuńJaką osobę wybieramy do pełnienia funkcji moderatora? Są kryteria czy bylejakość...
UsuńKryterium jest bycie koleżką powiernika. I już można, za pieniądze AA, pojechać do luksusowego ośrodka wypoczynkowego i moderować tam jakieś spotkanie.
UsuńNowe służby ( funkcje), generowanie kosztów, a kasy coraz mniej.
UsuńZapytaj organizatorów kim są moderatorzy zanim zaczniesz pluć na powiernikow
Usuń"Nowe służby ( funkcje), generowanie kosztów, a kasy coraz mniej." Jakie nowe słuzby? Moderaor nie jest słuzbą.
UsuńModerator nie jest służbą? To niby czym jest? Stanowiskiem? Tytułem? Jak lansowany przez szajkę powierków "powiernik po służbie"?.
UsuńGdzie w literaturze AA znajdę cokolwiek na temat służby moderatora? Może w broszurze „Grupa AA. Gdzie wszystko się zaczyna”?
UsuńNie?
Nie mamy we Wspólnocie AA mnożyć zbędnych służb, funkcji i stanowisk. To nie organizacja, ani stowarzyszenie.
Czy moderator, to ktoś podobny do „służby” zapalającego świeczkę?
" Jak lansowany przez szajkę powierków "powiernik po służbie"?."1. Przeczytaj wpis Anonimowego 9 lutego 2026 12:58, 2. Przybastuj, proszę z tymi inwektywami
UsuńModerator to osoba prowadząca organizowane przez poszczególne poziomy struktury AA panele, dyskujsje i warsztaty. Nie jest to słuzba w rozumieniju struktury słuzb określionych w rozdziale 1 Poradnika dla służb AA.
Usuń"Moderator nie jest służbą? " Nie jest, jest wyłacznie członkiem AA dbającym o porządek i merytoryczny przebieg dyskusji podczas debaty, panelu, warsztatu, konferencji,. itp..Może to być szeregowy członek AA, ale również osoba pelniaca dowolną służbę w grupie, intergrupie, regionie lub na poziomie krajowym.
UsuńKto mianuje na stanowisko MODERATORA?
UsuńSkoro nie jest to służba, to o jaki rodzaj władzy w AA chodzi? Kto wyznacza tych całych "moderatorów" i na jakiej podstawie?
UsuńW AA albo pełni się służbę, np. powiernika, delegata, mandatariusza, albo jej się nie pełni. Nie ma w AA czegoś takiego, jak służebny po służbie. Mógłby być były służebny.
Usuńten od świeczki pełni ważną służbę STRAŻNIKA OGNIA. Nie, niestety, to nie żart.
Usuń„"Moderator nie jest służbą? " Nie jest, jest wyłacznie członkiem AA dbającym o porządek i merytoryczny przebieg dyskusji podczas debaty, panelu, warsztatu, konferencji,. itp.”
UsuńCzyli podałeś dokładna definicję pełnienia służby w AA.
Jeśli według ciebie to nie jest służba, to CO nią jest? Jakie warunki muszą być spełnione, żebyś mógł służbę nazwać służbą.
I, przy okazji, kto wybiera tych moderatorów i kto powierza im… no wiecznie, co? Służbę.
Może znajdzie się na tym blogu jakis moderator, aby uporządkować tok tej chaotycznej dyskusji, Co Ty na to , Meszuge?
UsuńPełnię służbę herbatowego po służbie. Pełnię też służbę witającego po służbie. Nie wiem tylko jakie są moje zadania i obowiązki. Może BSK jakąś ulotkę w temacie tym wydało. Byłbym wdzięczny.
UsuńBlog to nie jest grupa dyskusyjna, co najwyraźniej trudno Wam pojąć. Można napisać komentarz do tego, co napisałem na blogu, ale jak kogoś interesują dyskusje, to niezłe jest forum dyskusyjne Wiedźmy: https://komudzwonia.pl/ To, co obserwuję tutaj od lat, to kompletna niezdolność do podporządkowania się, zwana szalejącą samowolą, złość, zawiść, szczucie, werbalna agresja, fanatyczne sekciarstwo itp. pod hasłem "miłość i służba".
Usuń"Pełnię też służbę witającego po służbie" - nie pełnisz. Ten przywilej i stanowisko dożywotnie przydzielają tylko powiernicy innym z szajki powierników, to jest byłym powierkom. Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie.
Usuń„to niezłe jest forum dyskusyjne Wiedźmy: ”
UsuńToż to agencja matrymonialna dla bardzo starszych kobiet.
"Pełnię też służbę witającego po służbie." Jesteś BYŁYM witajacym z zadaniami określonymi na stronie 63 Poradnika dla Służb AA. Służbę już zakończyłeś i nie masz obecnie żadnych zadań i obowiązków.
Usuń" stanowisko dożywotnie przydzielają tylko powiernicy innym z szajki powierników, to jest byłym powierkom. Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie." Przeczytaj raz jeszcze swój wpis i zastanów, się, czy jest w nim coś niestosownego
Usuń"To, co obserwuję tutaj od lat, to kompletna niezdolność do podporządkowania się, zwana szalejącą samowolą, złość, zawiść, szczucie, werbalna agresja, fanatyczne sekciarstwo itp. pod hasłem "miłość i służba". W punkt. Dziekuję.
UsuńJeśli o mnie chodzi, to ten cały poradnik nie jest instrukcją do bezwzględnego wykonania. I nie ma to nic wspólnego z samowolą.
UsuńPonadto ten poradnik to samowola powierników, został wydany przez Fundację bez akceptacji KSK.
UsuńBez Twojej akceptacji nie warto czytać, prawda ?
Usuń„został wydany przez Fundację bez akceptacji KSK.”
UsuńAnachronizm to błąd chronologiczny polegający na umieszczaniu osób, przedmiotów, zjawisk lub zwyczajów w niewłaściwej epoce, w której nie mogły one istnieć.
Poradnik podaje jednak istotne prawdziwe informacje, z którymi warto się zapoznać
UsuńCzytaj więcej o anachronicznie, to słowo ma kilka znaczeń.
UsuńPoza tym, moja akceptacja poradnika bądź jej brak, to moja sprawa. Ty możesz go traktować jak Biblię, nic mi do tego.
„to słowo ma kilka znaczeń.”
UsuńI co w związku z tym?
Odniosłem się do twojego błędu poxnseczenie. Nie do czegoś innego.
Naprawdę nie rozumiesz, czy udajesz? To taki nowy sposób? Dyskusjami zamaskować wstyd?
Wpadłeś w pułapkę nadużywania trudnego słownictwa. Naprawdę tego nie widzisz czy udajesz?
Usuń„ pułapkę nadużywania trudnego słownictwa.”
UsuńNic nie poradzę, że jakieś słowa są dla ciebie trudnymi. Było nie spac w szkole.
Maksymalna prostota i lekki przekaz dociera do ludzi bardziej niż wyszukane słowa. A ty zakładaj maski elokwencji. Udając inteligenta wychodzisz na półgłówka. Żenada.
UsuńMaksymalna prostota to ty.
UsuńKtóre słowa są dla ciebie trudne?
Było się uczyć.
"Maksymalna prostota to ty".
UsuńDziękuję za komplement.
Trzymaj dystans - Nie będę szukał tego na stronie AA, bo jest ona tak nieintuicyjna, że staję się tam analfabetą funkcjonalnym…
OdpowiedzUsuńWłaśnie o to chodzi abyś nic nie wiedział. Masz wrzucać kasę i o nic nie pytać. Ci którzy zadają pytania są niewygodni. To samo dzieje się w naszym kraju. Ci którzy zadają pytania i protestują są ruskimi onucami.
To smutne, że Wspólnota AA w Polsce przepoczwarzyła się w taki dziwny twór i to na naszych oczach.
„Wiódł ślepy kulawego” inaczej dyskusji dwóch nieporadnych osób nie można nazwać
Usuń"Wspólnota AA w Polsce to ....taki dziwny twór". I dziwni ludzie są jej członkami, słychać jęki i zawodzenia niezadowolenia i frustracji.
Usuńhttps://aa.org.pl/wp-content/uploads/2026/02/skrytka_182_2026.pdf
UsuńNo? I co z tym zrobicie poza wylewaniem tutaj tych smutków i złości?
OdpowiedzUsuńAnonimowy9 lutego 2026 14:16 napisał:
OdpowiedzUsuń"Wspólnota AA w Polsce to ....taki dziwny twór". I dziwni ludzie są jej członkami, słychać jęki i zawodzenia niezadowolenia i frustracji.
Chciałem zmienić to co dzieje się w polskim AA. Niestety nie było chętnych. Ci z którymi rozmawiałem, mówili "niech robią co chcą". Więc dałem sobie spokój. Dziś mi zwisa co dzieje się w tym kotle.
Nie narzekam, mówię co o tym myślę. Alkoholicy z mojej Wspólnoty AA napisali: przestaliśmy walczyć z kimkolwiek i czymkolwiek. Wspólnoty już nie ma są prywatne interesy. A to nie moja bajka.
A ty Anonimowy chociaż próbowałeś coś zmienić? To pytanie kieruję również do innych. Co zrobiliście aby naprawić Wspólnotę?
Nie dla mnie biurokracje, użeranie się z ignorantami, potakiwanie kolesiostwu… Ludzi o tych cechach jest wystarczająco dużo.
UsuńJa zajmuję się zmianami u podstaw, w mojej grupie domowej, z moimi współtowarzyszami. Niektórzy nazywają to „zamiataniem ulic”. Może być.
Czy zmiana następuje? Oporniki z intergrupy i regionu obgadują, rzucają kamieniami, ale… naśladują.
"Wspólnoty już nie ma są prywatne interesy"
UsuńOceny i opinie... jakieś własne projekcje? W rzeczywistości Wspólnota istnieje i działa. Sa ludzie którzy oddają służbie bardzo wiele. Są na każdym szczeblu.
"Co zrobiliście aby naprawić Wspólnotę?"
Jak widać, wszystko działa dokladnie tak jak godzą sie grupy.
"Dziś mi zwisa co dzieje się w tym kotle. "
Woooow...
"A ty Anonimowy chociaż próbowałeś coś zmienić? To pytanie kieruję również do innych. Co zrobiliście aby naprawić Wspólnotę?" Nie widzę potrzeby zmian według gustów i upodobań krytyków i krytykantów, narzekajacych na służby na niższym poziomie czyli na regiony i słuzbę krajową. Na tych poziomach jest przynajmniej autentyczna rotacja w przeciwienstwie do wielu grup AA, gdzie słuzby zasiedziały się na stałe. Naprawdą jesteśmy jako struktura polskojęzyczna przykładem dla wielu struktur w Europie i cieszymy się estymą za Oceanem. Proponowałbym zmianę nastawienia tych, którym sie nic albo niewiele podoba,
OdpowiedzUsuń"Chciałem zmienić to co dzieje się w polskim AA" A konkretnie co chcesz zmienić?
OdpowiedzUsuńTak na szybko z tego co pamiętam:
OdpowiedzUsuń1. Odzyskanie wyrzuconych pieniędzy na tak zwanych tłumaczy i korektora.
2. Obciążenie kosztami osób które zdecydowały o wydrukowaniu tych bzdurnych treści.
3. Odseparowanie BSK od pieniędzy Wspólnoty. BSK to prywatna fundacja założona przez dr. Woronowicza. Jako fundacja muszą sami zadbać o swoje utrzymanie np. poprzez projekty składane do Urzędu Miasta w Warszawie z kapslowego. Mogą przecież przyjmować datki tak jak wiele innych fundacji.
3. Wszelkie decyzje ważne dla Wspólnoty podejmują grupy. Intergrupa i Region są tylko pośrednikami.
4. BSK mająca osobowość prawną jest tylko naszym przedstawiciel. W imieniu Wspólnoty może i powinna podpisywać umowy np. na wynajem pomieszczeń na zloty radości.
5. Likwidacja ogólnopolskich warsztatów, które stały się 3 dniowym wypoczynkiem nad morzem lub w górach na koszt Wspólnoty. Warsztaty Organizują Regiony lub Intergrupy. Grupa może organizować warsztaty jeśli ją na to stać.
6. Zatrudnienie profesjonalistów do przetłumaczenia naszych tekstów. Koszt ponosi Wspólnota.
7. Rada powierników zbiera się raz na rok i podsumowuje działalność Wspólnoty i sporządza sprawozdanie.
8. Regiony i Intergrupy mają pomagać grupom które o pomoc poproszą. Nawet finansowo jeśli grupa jest mała i nie stać jej na opłatę sali.
9. Wszystkie służby muszą być rotacyjne. Nie ma powierników po służbie, rzecznikow po służbie itp.
10. Skupienie się na głównym celu czyli pomocy alkoholikom. Nie dzieciakom z poprawczaka - bo i takie pomysły są.
11. Ścisła współpraca z ośrodkami odwykowymi bo to od nich trafia najwięcej ludzi do Wspólnoty.
12. Odnoście współpracy z zakładami karnymi nie mam zdania. Przez te wszystkie lata nie spotkałem człowieka, który po wyjściu z więzienia czynnie uczestniczył we Wspólnocie. Jeśli macie takie doświadczenia to niech ta współpraca trwa. Oczywiście na zasadach ustalonych przez zakład karny.
Zetknąłem się z trzeba zabójcami-alkoholikami, którym bardzo zależało na spotkaniach AA, pracy ze sponsorem itd. Po skróceniu kary za dobre sprawowanie i zaangażowanie we własny proces rehabilitacji, i wyjściu na wolność, widziano ich w AA jeszcze 1-3 miesiące. Później zniknęli. Nie wiem, co się z nimi dzieje, nie wiem, czy utrzymują abstynencję.
UsuńZgłaszaj Janku swe propozycje do 54. Konferencji Służby Krajowej. Obradować będzie w dniach 23-26.04.2026 r. Adres mailowy : konferencja@aa.org.pl. Powodzenia!
UsuńMeszuge ty spotkałes takich. Masz szersze znajomości niż ja. Jeśli tacy są to dobrze.
Usuń,,A ty Anonimowy chociaż próbowałeś coś zmienić? To pytanie kieruję również do innych. Co zrobiliście aby naprawić Wspólnotę?'
OdpowiedzUsuńTak. Nie wiem czy zauważyłeś.
1Wielokrotnie, na tym blogu pokazywano dziesiątki błędów w tłumaczeniu WK. Pokazywał to Meszuge. Informował o tym BSK. Pokazywałem te błędy i ja. Zadawałem wielokrotne mailowe informacje o błędach jak znajdują się w WK
2. Informacje do powierków ( niestety to nie ja tę ksywę wymyśliłem ale mi się podoba) o zawszawaianiu AA
- publikacja tekstów przez BSK nie zgodnych z naszymi tradycjami- wyniki badań dotyczące skuteczności leczenia, mądrości psychiatrów i dr Woronowicza- co to ma wspólnego z AA? NIC. AA nie zajmuje stanowiska.
3. Próby wpływania na grupy AA- narzucanie scenariusza mitingu, wpłaty kasy dla powierków.
4. Ostatnie wydanie- nowe- dostosowane do siermiężnego tłumaczenia wyd 4 WK. Czy ktoś może sobie jak wyobrazić jak można przetłumaczyć 12/12 by było zgodne z tłumaczeniem wyd 4 ,a nie z oryginalnym tekstem amerykańskim.
O tym są informowani powierki BSK ale mają to w d... Ważne by się bawić i terapeutyzować AA.
Chcesz Janku więcej przykładów świadczących o oderwaniu powierków i BSK od Wspólnoty AA?
5. ,,Moja" Grupa AA nie płaci złotówki na intergrupę nie sponsoruje powierków i reszty rządzących. To też w ramach pomocy chorym psychicznie powierkom. Trzeba zabrać im zabawki.
Szpak Marceli
ex- alkoholic
I co z tego?
UsuńDo Anonimowy10 lutego 2026 19:49
OdpowiedzUsuńSwoje uwagi wysłałem wcześniej. Tych uwag było więcej ale już nie pamiętam wszystkich. Odpowiedział mi jakiś anonimowy (nawet nie podał imienia). żadna uwaga nie została uwzględniona. Odpowiedzieli może na 2 pytania. Od tamtej pory to już nie jest moja wspólnota i nie interesuje mnie co się w niej dzieje.
Moja grupa jest częścią międzynarodowej Wspólnoty. Znalazłem już dwie podobne grupy.
Intergrupa w której jesteśmy nic nie robi dlatego sami organizujemy warsztaty dla grup z pobliskich miejscowości. Zdarzało się, że przyjeżdżali alkoholicy z odległości ponad 300km. Duch Wspólnoty przetrwa. Na razie jest szczątkowy ale mam nadzieję, że to się zmieni.
"Intergrupa w której jesteśmy nic nie robi" To kiepskich ludzi wysyłacie z grup!
Usuń"Duch Wspólnoty przetrwa". Oby tylko duch nie pozostał.
Usuń"Od tamtej pory to już nie jest moja wspólnota i nie interesuje mnie co się w niej dzieje." Zbyteczne są zatem Twoje próby naprawy AA w Polsce i niekonstruktywnego narzekania na nią na tym blogu.
OdpowiedzUsuńAnonimowy11 lutego 2026 13:16 przecież napisałem, że to już nie moja wspólnota i niczego nie chcę naprawiać.
OdpowiedzUsuńTego co jest nie da się naprawić. Ruch AA w Polsce trzeba zbudować na nowo.
A narzekanie? Ja nie narzekam. Mówię jak jest i co zniszczyło Wspólnotę AA w Polsce a to nie jest narzekanie. Jeśli masz swoją koncepcję na mój temat to się jej trzymaj. Niektórzy mówią, że masz takie prawo.
I co dalej Janku?
UsuńTy i Tobie podobni próbują szkodzić Wspólnocie anarchistycznymi pomysłami. Jeśli masz wizję zostania szefem kilkuosobowej sekty działaj.
Usuńhttps://meszuge.blogspot.com/2024/01/staing-sober-without-god.html?m=1
OdpowiedzUsuńMeszuge(lub ktokolwiek inny :) ), czy znasz może miejsce gdzie można kupić tą pozycję literatury wydana w języku polskim?
Też poszukuje tej książki wwydanej w języku polskim.
UsuńCzym różni sie wiara w cudowne uzdrowienie alkoholika przez siłę wyższą od wierzenia ze to duch wszechświata powoduje zaćmienie słońca, urodzaj/nieurodzaj, przyplywy/odplywy, zmiany pory roku itp?
OdpowiedzUsuńDuch wszechświata może spowodować zaćmienie mózgu
OdpowiedzUsuńJezus też może.
UsuńBynajmniej, bardziej bóg jakkolwiek go rozumiemy
OdpowiedzUsuńA niby czemu nie Jezus?
UsuńJezus czynił cuda kiedy żył
UsuńRozumiem. Albo Bóg nie jest wszechmocny, albo Jezus nie jest bogiem.
UsuńChodzi o twoją koncepcję Boga. Jeżeli uważasz, że twój Bóg jest Jezusem ale nie wszechmocnym to jest twój wybór. Jeżeli twój wybór to Allach, to też tylko i wyłącznie ma być twoja, nie moja, koncepcja Boga. Takiego Boga masz jakiego sobie uzmysłowisz.
UsuńA mozna zadnej koncepcji boga nie wybierać? Czy to jednak warunek konieczny do zrobienia tych 12 krokow?
UsuńBy postawić kroki trzeba mieć jakąś koncepcję Boga. Inaczej się nie da. Natomiast można zgadzać się z koncepcją jaką Boga jaką ma dana religia. Nie musi to być twoja własna indywidualna koncepcja Boga. Wtedy przyjmujesz koncepcję Boga w danej religii. To już twój wybór.
UsuńTo jak zrobisz Krok 2. Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić
Usuńnam zdrowy rozsądek i Krok 3 Podjęliśmy decyzję, aby powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece
Boga, tak jak Go rozumieliśmy. ?
Czego tu nie rozumiesz?
Usuń„A mozna zadnej koncepcji boga nie wybierać? ”
UsuńOczywiście, że można.
Są tu tacy urzędnicy, którzy lubią być kierowani przez innych pijaków, ci muszą wybrać, porównać, określić, jeden nawet uważa, że trzeba głośno tego Boga nazwać, bez tego się nie da.
To ci trzymający się pozorów własnej boskości… Wyznaczają Bogu zakres obowiązków, pozwalają Mu (lub nie pozwalają) coś robić, czegoś nie robić, tu działać, a tu nie działać, bo bóg nie da rady, on, Zenon, musi sam.
Otóż nie. Nie musisz rozumieć i pojmować Boga. Tak nawet lepiej.
Czy ktoś mógłby podpowiedzieć gdzie można zakupić książkę o której pisze Meszuge we wpisie do którego link załączam poniżej w polskiej wersji językowej?
OdpowiedzUsuńhttps://meszuge.blogspot.com/2024/01/staing-sober-without-god.html?m=1
Wiara czyni cuda
OdpowiedzUsuńAnonimowy11 lutego 2026 20:58
OdpowiedzUsuńTy i Tobie podobni próbują szkodzić Wspólnocie anarchistycznymi pomysłami.
Dziwię się, że tego nie wiesz. Wspólnota AA jest anarchistyczna.
Nie ma w niej żadnej ludzkiej władzy. Jedyną władzą jest Bóg, co zostało nareszcie dobrze przetłumaczone.
Raczej demokratyczna. Co jak widać może budzi emocje. Dbałość o bezpieczeństwo to podstawa sprawnego dzialania. Grupa alkoholików bez żadnych zasad... Brrrrrrr... Czym by to różniło sie od czasow mroku gdy czlowiek tkwi w czynnym uzależnieniu i szaleństwie?
Usuń"Wspólnota AA jest anarchistyczna. Nie ma w niej żadnej ludzkiej władzy. Jedyną władzą jest Bóg." Bóg anarchista !
UsuńCzyli władza boska = anarchia?
UsuńTak tylko pytam, dla kolegi.
"Czyli władza boska = anarchia?: Tak można zrozumieć z pokrętnego wpisu Janka.
UsuńAnarchia
Usuń1. «stan chaosu i nieporządku powstały wskutek braku lub bezsilności ośrodków władzy»
2. «postulowany przez anarchistów ustrój polityczno-społeczny»
3. «naruszanie norm lub ignorowanie prawa i władzy»
W książce „AA Comes of Age” (1957) Bill W. napisał, że w AA panuje większa wolność osobista niż w jakimkolwiek innym stowarzyszeniu. „Nie można nas zmusić do zrobienia czegokolwiek. W tym sensie nasze społeczeństwo jest łagodną anarchią”.
UsuńAnarchia «stan chaosu i nieporządku powstały wskutek braku lub bezsilności ośrodków władzy»
UsuńMimo braku nakazów, anarchia w AA nie oznacza chaosu. Jest ona równoważona przez 12 Tradycji, które są sugestiami, a nie zasadami, mającymi na celu zachowanie spójności i przetrwanie grupy.
A co do słowników...
UsuńMucker - a person who removes dirt and waste, especially from stables (osoba, która usuwa brud i odpady, zwłaszcza ze stajni). Po polsku także kumpel, kolega. może to być także cham, prostak.
Mucker, jak sugeruje pewien polski oszołom i fanatyk, to nie jest alkoholik zakreślający w WK fragmenty tekstu różnymi kolorami.
Większość alkoholików nigdy nie była i nie będzie na studiach, więc zjawisko praktycznego korzystania z materiałów, lektur, podkreślania, zaznaczania, jest dla nich na tyle obca i magiczna, że stworzyli z tego osobną sektę w sekcie.
UsuńPewnie to Szpak Marceli produkuje gdzieś swoje kolejne kocopoły. On to robi złośliwie (nie wierzę, żeby był tak poważnie chory, jak pisał Meszuge). Wciska ludziom jakieś swoje rojenia, a następnie świetnie się bawi, obserwując, jak robią z siebie durniów, powtarzając je. Na szczęście chyba gdzieś indziej już wciska ludziom, że program nie jest do interpretowania - podczas gdy tu Meszuge ze sto razy przytaczał słowa Billa, że jest inaczej. Co tam jednak jakiś Bill! szpak zna jedynie słuszną prawdę. :-)
UsuńAle sprawdziłam:
https://www.deepl.com/pl/translator
https://www.diki.pl/slownik-angielskiego?q=mucker
"Pewnie to Sz. M. produkuje gdzieś swoje kolejne kocopoły." Po co nam ta wiedza?
UsuńJak pisał Bill w esejach; duchowe zasoby słusznych celów i zbiorowej inteligencji zanikają. Widać ogromny wzrost ignorancji, apatii i tendencje do dążenia do władzy. Nasi przedstawiciele nie są dostatecznie oświeceni, a ich moralna świadomość i odpowiedzialność budzi duuuuże wątpliwości.
UsuńPo co nam ta wiedza? - Zapewne jako przestroga. Bo sekta tych brudzących książkę alkoholików była bardzo źle widziana w USA i takie grupy usuwano ze spisów adresowych.
UsuńLudzie myślący (niekoniecznie po studiach) nie ulegają wpływom i manipulacjom sekty w AA.
OdpowiedzUsuńMeszuge, lubisz podawać definicje różnych wyrazów. Proszę cię abyś podawał definicje z książek a nie z internetu. Przez ostatnie lata zmieniono wiele definicji, jak chociażby epidemia i pandemia.
OdpowiedzUsuńWymaga to przepisania definicji ale książki z lat 70 i początku 80 XX wieku odpowiadały prawdzie a nie propagandzie. I żadna władza tego nie może zmienić.
I te feminatywy sztucznie tworzone kaleczące język polski. Ministra, gościni i wiele innych w języku polskim wcześnmiej nie istniało.
Opierajmy się na źródłach. Ci którzy studiowali dobrze wiedzą, że wikipedia i definicje internetowe nie są źródłem wiedzy. Pamiętam jak jedna z koleżanek podała w przypisach do pracy wikipedię jako źródło. Dostała dwóję.
Anarchia to bezkrólewie innymi słowy nie ma króla czyli władcy, który rządzi innymi. Ktoś tu powiedział, że AA to demokracja. W demokracji wybieramy władzę przez głosowanie w wyborach. W AA wybieramy służby czyli ludzi, którzy mają na służyć. „Służebny” to też aowski wynalazek. Zamiast powiedzieć służący wymyślili służebnego. A służebność nie odnosi się do człowieka. Może być służebność drogi czy służebność muzyki.
Ale wy wiecie lepiej. Prawda?
Język polski to nie łacina. łacina jest językiem martwym, polski jest językiem żywym - nieustannie się zmienia. Zmian jest zbyt dużo i zdarzają się za często, żeby z ich powodu wydawać za każdym razem nowe słowniki.
UsuńNie jest ważne, czy definicja pochodzi z miejsca X ,czy Y. Ważne kto za nią stoi, kto jest twórcą, kto odpowiada. W tej chwili i w kwestii języka polskiego liczy się SJP PWN, bo jego autorzy są członkami lub współpracownikami Rady Języka Polskiego, Słownik Wiedzy Powszechnej oraz Wielki Słownik Języka Polskiego PAN. I na tym koniec. Pominąłem słowniki tematyczne, na przykład medyczny czy budowlany.
Trzeba z żywymi naprzód iść,
Po życie sięgać nowe,
A nie w uwiędłych laurów liść
Z uporem stroić głowę
Wy nie cofniecie życia fal!
Nic skargi nie pomogą:
Bezsilne gniewy, próżny żal!
Świat pójdzie swoją drogą!
Znasz słowo "problem"? Otóż Hugo Steinhaus nie chciał pisać dla "Problemów nauki", bo uważał, że to błąd - w jego czasach (przed pierwszą wojną) tak było, nie istniało słowo "problem" i poprawne było "problemat".
„Proszę cię abyś podawał definicje z książek a nie z internetu.”
UsuńNie ma czegoś takiego, jak „z internetu”.
W Internecie znajdują się różne rzeczy. Portale informacyjne, biblioteki, książki, strony porno.
Informacje czerpie się z konkretnego źródła w Internecie. Nie z Internetu.
Podobnie, jak zakupów nie robi się w internecie (choć potocznie się tak mówi), tylko w konkretnym sklepie, firmie.
"W tej chwili i w kwestii języka polskiego liczy się SJP PWN, bo jego autorzy są członkami lub współpracownikami Rady Języka Polskiego, Słownik Wiedzy Powszechnej oraz Wielki Słownik Języka Polskiego PAN. I na tym koniec.". To TY tak uważasz. Ci z RJP są z pewnością znakomitymi znawcami języka polskiego lecz kompletnie pojęcia nie mają na temat polskiego języka używanego w AA. Weźmy słowo "trzeźwość". Co jest napisane w SJP PWN w sprawie trzeźwości? "Trzeźwość oznacza stan niezamroczony alkoholem, a także bycie osobą rozsądną, rzeczową lub świadczącą o czyimś rozsądku. Definicja obejmuje również stan fizyczny, w którym osoba nie jest senna ani zaspana." A gdzie jest mowa o AA-owskiej trzeźwości, czyli o życiu zdrowym, godnym i pogodnym, bez złości, gniewu i uraz z tolerancją dla poglądów drugiego człowieka, co cechuje alkoholika po zrobieniu Programu 12 Kroków AA? To już lepsza niż w SJP jest definicja AI - Trzeźwość w AA to nie tylko całkowita abstynencja od alkoholu, ale długofalowy proces zmiany stylu życia, oparty na programie 12 Kroków.
UsuńTrzeźwość to bycie "godnym i pogodnym"? To chyba tylko w jakiejś sekcie, bo wśród normalnych Polaków, w poprawnej polszczyźnie, nie są to synonimy.
UsuńW książce " Wielka księga pisana prostym językiem" zamieszczony jest słowniczek, w którym mamy taką definicję trzeźwości (sobriety):
Usuń"W AA myślimy o trzeźwości nieco inaczej. Po pierwsze, w AA skupiamy się wyłącznie na alkoholu. Po drugie, nasza definicja obejmuje niepicie (lub pozostawanie bez alkoholu), ale także zmianę nastawienia, aby móc prowadzić lepsze, zdrowsze i spokojniejsze życie."
Życie "godne i pogodne" mieści się w tej definicji, przynajmniej dla mnie, członka AA od ponad 30 lat, który nie uważa Wspólnoty za sektę, a będąc wyzdrowiałym z alkoholizmu uważa się również za "normalnego Polaka".
"Trzeźwość to bycie "godnym i pogodnym"? To chyba tylko w jakiejś sekcie, ..." A czy przypadkiem "modlitwa o pogodę ducha" nie jest znana i wypowiadana w AA?
UsuńCo ma modlitwa o pogodę ducha do poprawnej polszczyzny? Odlatujesz chłopie coraz bardziej.
Usuń" Wielka księga pisana prostym językiem" zamieszczony jest słowniczek... - w obcym języku, który kompletnie nic wspólnego nie ma z normalną, poprawną polszczyzną.
UsuńJeśli odmawiając modlitwę o pogodę ducha zostaniesz wysłuchany i taką pogodę ducha otrzymasz, będzie Ci się pogodnie żyło a sama trzeźwość przestanie być jedynie uciążliwym powstrzymywaniem się od picia, a stanie się satysfakcjonującym, spokojnym i spełnionym życiem.
Usuń"słowniczek... - w obcym języku, który kompletnie nic wspólnego nie ma z normalną, poprawną polszczyzną" . Zawsze mozesz ten obcy język przetłumaczyćń na swoją "poprawna polszczyznę".
Usuń"a sama trzeźwość przestanie być jedynie uciążliwym powstrzymywaniem się od picia" - skoro taka jest twoja trzeźwość, to współczuję.
Usuń"Zawsze mozesz ten obcy język przetłumaczyćń na..." - ja nie mogę, nie mam kwalifikacji ani doświadczenia, ale w PL AA jest taki, co uznał, że po podstawówce może być tłumaczem literatury. Jego wytwór poprawiany jest od siedmiu lat i nadal zawiera błędy.
UsuńAnonimowemu z 15:02 proponuję przeczytanie pełnego zdania z mojego wpisu, które brzmi: "a sama trzeźwość przestanie być jedynie uciążliwym powstrzymywaniem się od picia, a stanie się satysfakcjonującym, spokojnym i spełnionym życiem."
Usuń"ja nie mogę, nie mam kwalifikacji "Skup się zatem na tym, co jest teraz "nasza definicja obejmuje niepicie (lub pozostawanie bez alkoholu), ale także zmianę nastawienia, aby móc prowadzić lepsze, zdrowsze i spokojniejsze życie.".
Usuń" to współczuję". Ja nie współczuję , ale ubolewam, że są tacy, którzy nie potrafią przytoczyć poprawnie całego zdania z wpisu 14:52 ,,...a sama trzeźwość przestanie być jedynie uciążliwym powstrzymywaniem się od picia, a stanie się satysfakcjonującym, spokojnym i spełnionym życiem"
Usuń„ skoro taka jest twoja trzeźwość, to współczuję.”
UsuńSkoro potrafisz przeczytać tylko pół zdania i już lecisz dyskutować, to coś tu stanowczo poszło nie tak.
„ Jeśli odmawiając modlitwę o pogodę ducha zostaniesz wysłuchany i taką pogodę ducha otrzymasz, będzie Ci się pogodnie żyło”
UsuńAle nie o tym jest modlitwa o pogodę ducha.
„ W książce " Wielka księga pisana prostym językiem" zamieszczony jest słowniczek,”
UsuńOd lat słyszę, jak prosty jest ten program.
Od lat czytam w WK, że opisuje ona DOKŁADNIE jak wyzdrowieć. I nie potrzebuje żadnych dodatkowych uwiarygodnien.
I nagle okazuje się, że potrzebne są słowniki i definicje z innej książki.
A kto napisał te definicje? Kto jest autorem „definicji”, których nie ma w Wielkiej Księdze, a które koniecznie chcecie uwiarygodnić?
Jakaś Anonimowa Karen, której mąż ma jej dość? Jakiś Anonimowy Teddy wymyślający swoje tedkowe definicje? Jakie uprawnienia mają Karen i Teddy do dopisywania poprawek do WK?
Takie jak Tadziu do dylematów i alternatyw?
Program jest prosty - do zrozumienia, ale nie w realizacji. A WK napisana jest źle, chaotycznie, ze sprzecznościami. Meszuge w jednym z wpisów pokazywał te poważne problemy z WK - także w wersji angielskiej. Na przykład brak Kroku 2, a za to dwa razy powtórzony Krok 3. Może to efekt działania tego niealkoholika, który "poprawił" tekst Billa i wywalił z niego ze 30%.
UsuńAnonimowy 20 lutego 2026 19:28 Czy naprawdę nie podoba Ci się stwierdzenie, że trzeźwość to nie tylko odstawienie alkoholu ale "także zmiana nastawienia, aby móc prowadzić lepsze, zdrowsze i spokojniejsze życie."? Teddy i Karen dostali zgodę Konferencji Służb Ogólnych AA USA/Kanada i takie zdanie dopisali. Fakt, nie konsultowali tego z Tobą, bo nie musieli. A Tadzia zostaw w końcu w spokoju, abyś miał "lepsze, zdrowsze i spokojniejsze życie"
Usuń"Ale nie o tym jest modlitwa o pogodę ducha". Jak będziesz ją pokornie odmawiał to otrzymasz pokorę ducha aby się samemu zmienić i być pogodnym w każdym przypadku.
UsuńAnonimowy 20 lutego 2026 19:28 Czy naprawdę nie podoba Ci się stwierdzenie, że trzeźwość to nie tylko odstawienie alkoholu ale "także zmiana nastawienia, aby móc prowadzić lepsze, zdrowsze i spokojniejsze życie."? Teddy i Karen dostali zgodę Konferencji Służb Ogólnych AA USA/Kanada i takie zdanie dopisali. Fakt, nie konsultowali tego z Tobą, bo nie musieli.
Usuń„Jak będziesz ją pokornie odmawiał to ”
UsuńJak będę chciał od ciebie rady, to cię poproszę.
Nieproszone rady to przemoc. Jak to u alkoholika, wie wszystko…
„Czy naprawdę nie podoba Ci się stwierdzenie, że trzeźwość to nie tylko odstawienie alkoholu ale "także zmiana nastawienia, aby móc prowadzić lepsze, zdrowsze i spokojniejsze życie."?”
UsuńOczywiście możesz mi wskazać, gdzie to napisałem… Możesz, prawda? Bo chyba zapomniałeś.
Proszę, tak funkcjonuje alkoholik w AA. Nie rozumie prostych stwierdzeń, które czyta. Ma napisane „a”, on tworzy całe historie o „b”, „c” i „zet”.
I nawet nie wie, jak jego własna chora głowa nim manipuluje.
Dziesiątki lat wmawiał żonie i rodzinie różne rzeczy, stosował gaslighting, inaczej po prostu nie potrafi, automatycznie stosuje to również wobec obcych ludzi.
Przepraszam Cię, Anonimowy 21 lutego 2026 08:04, że naruszyłem Twa delikatną strukturę psychiczną
Usuń„Czy naprawdę nie podoba Ci się stwierdzenie, że trzeźwość to nie tylko odstawienie alkoholu ale "także zmiana nastawienia, aby móc prowadzić lepsze, zdrowsze i spokojniejsze życie."?”
UsuńHmmm… A wyjaśnisz mi, jak się „zmienia nastawienie”? Cokolwiek to znaczy, choć raczej nic nie znaczy, poza kolejnym pustosłowiem.
Czy Karen podała instrukcje i definicje jak się „zmienia nastawienie”? Czy będzie pisać kolejny słowniczek do słowniczka.
Gdzie w ponad dziewięćdziesięcioletnim Programie 12 Kroków znajdę cokolwiek o „zmianie nastawienia”?
Który krok mówi o „zmianie nastawienia”.
W jaki sposób mam przekazać sponsorowanym jak powinni „zmienić nastawienie”? Co konkretnie mają zrobić?
A teraz sam sobie odpowiedz, czy podoba mi się wciskanie terapeutycznego bełkotu do AA i Programu 12 kroków.
Gadka o „zmianie nastawienia” zamiast duchowości i Siły Wyższej.
To nie jest język AA…
To nie jest AA!!!
Przeczytaj raz jeszcze swoje wpisy, w których pogardliwie piszesz o karenowych i tedkowych definicjach
Usuń"Proszę, tak funkcjonuje alkoholik w AA. Nie rozumie prostych stwierdzeń, które czyta. Ma napisane „a”, on tworzy całe historie o „b”, „c” i „zet”.I nawet nie wie, jak jego własna chora głowa nim manipuluje. Dziesiątki lat wmawiał żonie i rodzinie różne rzeczy, stosował gaslighting, inaczej po prostu nie potrafi, automatycznie stosuje to również wobec obcych ludzi."
UsuńAleś się rozpędził, przybastuj i spójrz na siebie.
Tadzio i reszta z pięciorga cwaniaczków nie będą mieli spokoju. Do czasu aż zwrócą dziesiątki tysięcy wyłudzone i zmarnowane z kapeluszy tysięcy grup, ale może do śmierci.
UsuńTo nie jest AA!!! Za to jest fanatyczna religijność.
Usuń„ Przepraszam Cię, Anonimowy 21 lutego 2026 08:04, że naruszyłem Twa delikatną strukturę psychiczną”
UsuńNie będę szukał do kogo piszesz, ale jesteś przemocowcem, anonimku.
Czy to o tobie jest post Meszuge?
„To nie jest AA!!! Za to jest fanatyczna religijność.”
UsuńDuchowość i Siła Wyższa to nie religijność. Nie ma takiej religii, walczący ateisto.
To Anonimowi Alkoholicy nazywają teraz alkoholizm „nastawieniem”?
UsuńCiekawe…
Marudny jesteś Anonimowy 14:27
UsuńAnonimowy 21 lutego 2026 13:45 Zmień nastawienie do nieprzyjaciół i do siebie samego, abyś mógł prowadzić lepsze, zdrowsze i spokojniejsze życie.
Usuń"To Anonimowi Alkoholicy nazywają teraz alkoholizm „nastawieniem”? "Takiego , co zadaje takie pytanie można z powodzeniem nazwać nieukiem.
Usuń„Tadzio i reszta z pięciorga cwaniaczków nie będą mieli spokoju.”
UsuńMyślę, że większymi cwaniakami byli i są ci, którzy im zlecili tę pracę wiedząc że nie posiadają do niej kompetencji.
Ci cwaniacy zlekceważyli obowiązki powierzonych im służb i stanowisk, zlekceważyli i nadal lekceważą członków AA i samą Wspólnotę AA. Nie będę wymieniał ich po pełnionych służbach, zajmowanych fotelach, czy znanych „zdrobnionkach”.
"W jaki sposób mam przekazać sponsorowanym jak powinni „zmienić nastawienie”? Co konkretnie mają zrobić?" To TY jesteś sponsorem? Sam widzisz, że się do tego kompletnie nie nadajesz!
UsuńTo może wymień ich po służbie po służbie? :-) :-) :-)
Usuń„To TY jesteś sponsorem? Sam widzisz, że się do tego kompletnie nie nadajesz!”
UsuńProszę, nie atakuj mnie. Jeśli czujesz się źle, jesteś w kryzysie emocjonalnym, skontaktuj się z pomocą: 116 123 (dla dorosłych), 116 111 (dla dzieci i młodzieży) – bezpłatnie i anonimowo.
Dziękuję za twój udział w mojej dzisiejszej trzeźwości, mój wspanialy przyjacielu!
"Myślę, że większymi cwaniakami byli i są ci, którzy im zlecili tę pracę wiedząc że nie posiadają do niej kompetencji. Ci cwaniacy zlekceważyli obowiązki powierzonych im służb i stanowisk, zlekceważyli i nadal lekceważą członków AA i samą Wspólnotę AA."
UsuńZespół ds. tłumaczenia książki Anonimowi Alkoholicy, wydanie IV został powołany przez Radę Powierników za zgodą i wiedzą 44. Konferencji Służby Krajowej. Skład zespołu ds. tłumaczenia, plan pracy i sposób realizacji powierzonego mu zadania zyskał pełną aprobatę obecnego na Konferencji dyrektora generalnego GSO – Grega T. Jego opinię podzielił David R., dyrektor ds. publikacji w AAWS
"Dziękuję za twój udział w mojej dzisiejszej trzeźwości". Cenię wzajemną pomoc wśród AA-owców.
UsuńEfekty pracy zespołu zyskały zerową aprobatę członków AA.
UsuńTen zespół ds. tłumaczenia powstał za zgodą i wiedzą 44 KSK ? No i mamy dostatecznie "oświecone" służby 😁
UsuńZespół tworzyli kolesie kolesi. W tym żona jednego z nich, niealkoholiczka Magda Łysiak.
UsuńEfekty pracy zespołu zyskały zerową aprobatę członków AA, a konferencja ( nasi reprezentanci) stracili zaufanie.
UsuńWasi delegaci KSK byli swiadomi wyboru tego zespołu
UsuńDelegatów jedynie poinformowano, że zespół został powołany i to wtedy, kiedy już działał. Delegaci nigdy nie zostali poinformowani, że Tadeusz Ch. ma jedynie podstawowe wykształcenie, a Sydney S. nie zna polskiego - takich to specjalistów powołali kolecie z RP.
UsuńNie znam Twego wykształcenia, ale osobiste pejoratywne wycieczki pod adresem członków zespolu jest brakiem wychowanie kolokwialnie zwanym chamstwem
Usuń" Delegatów jedynie poinformowano". Żaden delegat się wówczas nie odezwał, że mu się coś nie podoba.
UsuńStwierdzenie, że facet z wykształceniem podstawowym nie ma kompetencji, by być tłumaczem literatury, jest faktem, a nie chamstwem.
UsuńNiekompetentni i nieodpowiedzialni powiernicy i delegaci wybrali takich samych członków zespołu.
UsuńA "niekompetentnych i nieodpowiedzialnych powierników i delegatów" wybrali przedstawiciele grup AA, w regionach AA. Też niekompetentni i nieodpowiedzialni ?
Usuń"jest faktem". To nie fakt, to Twoja opinia.
UsuńMie wiem, jacy są lub byli, ale wiem, że "po owocach ich poznacie". A te owoce są zgniłe i ohydne.
UsuńMeszuge: polski jest językiem żywym - nieustannie się zmienia
OdpowiedzUsuńOczywiście, zmienia się tak jak damskie majtki. Dziś to już sznurowadło jak powiedzieli w pewnym kabarecie.