https://meszuge.blogspot.com/2006/07/z-iluzji-do-strzyzyny.html W Strzyżynie byłem ponad dwadzieścia lat temu. Wtedy było to miejsce legendarne w świecie niepijących alkoholików. Te warsztaty Kroków, bo nikt nie nazwałby tego turnusem terapeutycznym, dały mi więcej, niż się spodziewałem, ale... to były zupełnie inne czasy. W każdym razie sentyment pozostał.
Zdjęcia z ośrodka w Strzyżynie, tego właściwego, bo w Krzydlinie nie byłem nigdy. Zapewne ładniej tam i warunki lepsze...





