Krok Drugi w wersji WK z 2018 roku: Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowy rozsądek.
Zanim książka została wydana, proponowałem, żeby było to …może przywrócić nam poczytalność, bo w okresie picia byłem przecież i zachowywałem się jak ktoś zupełnie niepoczytalny. Poza tym angielskie sanity jest i było zawsze pojęciem problematycznym. Od dziesiątków lat toczy się – nie tylko u nas – dyskusja na temat różnicy między wyzdrowieniem (recovery), a wyleczeniem (cure), z czego korzystają różnej maści fanatycy. Recovered doesn’t mean cured, but simply that the symptoms of illness have been removed, via the spiritual awakening. Wyzdrowienie nie oznacza wyleczenia, ale po prostu usunięcie objawów choroby dzięki przebudzeniu duchowemu. Dlatego też w Wielkiej Księdze znaleźć można stwierdzenie: We have not recovered from alcoholism.
Ale, jak mawiał pewien weteran, alkoholik to takie cacuszko, co to aby żyć, musi mieć problemy, a jak ich nie ma, to sobie wymyśli, a jak już wymyśli, to musi je rozwiązywać, a jak nie potrafi, to użala się nad sobą. I pewnie z tego powodu mamy w swojej książce: Miałem też spróbować sposobu myślenia opartego na nowej świadomości Boga wewnątrz mnie. Oznaczało to, że „zdrowy rozsądek” miał ustąpić miejsca „niezdrowemu rozsądkowi” [WK wyd. z 2018 roku, s. 13] Więc w końcu jak to jest, pożądany jest zdrowy rozsądek i Siła większa może nam go przywrócić, czy może jednak liczy się, zalecany przez Billa Wilsona niezdrowy rozsądek?
Poza ewidentnymi błędami i sprzecznościami, jakie za ogromne pieniądze wepchnęli nam tzw. tłumacze, zaintrygowała mnie jeszcze kwestia cudzysłowów. Ten zdrowy i niezdrowy rozsądek występuje w polskiej Wielkiej Księdze w cudzysłowach, jak widać w cytacie ze strony 13 (wyżej). Jednak w mojej wersji „Alcoholics Anonymous" znaków cudzysłowu odnośnie common sence jakoś nie znalazłem. Ciekawe, kto i kiedy (jeśli było to dawno temu) pozwolił sobie manipulować tekstem tej książki, i po co? W Polsce efekty tego zabiegu bywają tragiczne, bo niektórzy alkoholicy gloryfikują i praktykują brak zdrowego rozsądku, gdyż rzekomo ten niezdrowy rozsądek zalecał sam Bill W.
„Alcoholics Anonymous": I was to test my thinking by the new God-consciousness within. Common sense would thus become uncommon sense. I was to sit quietly when in doubt, asking only for direction and strength to meet my problems as He would have me. Never was I to pray for myself, except as my requests bore on my usefulness to others.
Cudzysłów jest to znak interpunkcyjny używany głównie do zaznaczania cytatów, ironii, drwin, kpin, pseudonimów itp. Bill, wypisując swoje przemyślenia na temat zdrowego rozsądku, niewątpliwie nie cytował żadnego źródła. Więc powtarzam pytanie: kto pojęcia „zdrowy rozsądek” oraz „niezdrowy rozsądek” zamknął w cudzysłowie, manipulując oryginalnym tekstem i dając tym samym sygnał, że to żart, ironia, że nie należy tego traktować poważnie?
Na koniec ciekawostka. Ten tekst z Big Book o zdrowym i niezdrowym rozsądku przepuszczony przez darmowy Translator Google zawiera pięć razy więcej sensu niż wersja niezwykle kosztownych polskich tłumaczy. Szkoda, że nie stało się tak z całą książką – mniej byłoby błędów i sprzeczności.
Miałem weryfikować swój sposób myślenia w oparciu o nową, wewnętrzną świadomość Boga. Dzięki temu zdrowy rozsądek miał stać się czymś więcej niż tylko zwykłym, ludzkim rozsądkiem. W chwilach zwątpienia miałem siadać w ciszy, prosząc jedynie o wskazówki i siłę, by stawiać czoła problemom tak, jak On by tego ode mnie oczekiwał. Nigdy nie wolno mi było modlić się w sprawach dotyczących wyłącznie mnie samego – chyba że moje prośby wiązały się z tym, jak mogę być użyteczny dla innych.
A to tekst wydania IV amerykańskiego, jakby ktoś chciał szukać cudzysłowów:


Moje zdroworozsądkowe myślenie i działanie wyklucza jakiekolwiek deliberacje na temat "niezdrowego rozsądku "lub "zwykłego, ludzkiego rozsądku" i pozwala nie wchodzić w jałowe spory, które w żaden sposób trzeźwości nie służą.
OdpowiedzUsuńDziwnie myślisz. O jakie spory niby miałoby chodzić? W książce najważniejszej z punktu widzenia alkoholików, jej autor zaleca posługiwanie się niezdrowym rozsądkiem. To dla trzeźwiejących lub starających się wytrzeźwieć uzależnionych, jest kwestią niezwykle ważną.
UsuńMiałam napisać coś w tym samym stylu, ale tak, to pociągnę. Ten sam Bill zaleca w swojej książce jakieś Kroki. To też jałowe dyskusje?
UsuńNie spinajcie się tak - xxx prawdopodobnie pochodzi z krakowskiej sekty, a oni tam świetnie wiedzą, które fragmenty WK czytać nowicjuszom, bo cała reszta jest, według nich, jałowa. Nie złośćcie się na xxx, tak go/ją sekta wychowała i ukształtowała.
Usuńxxx nie pisał o " jałowych fragmentach" w WK, tylko o "jalowych sporach", które się właśnie rozpoczęły. Proszę, czytajcie dokładnie posty. Zapytam Was " Uncommon sense" znaczy w języku polskim: "zwykły, ludzki rozsądek", "niecodzienny rozsądek”, "niezdrowy rozsądek" , "brak rozsądku". To który Bill W. miał na myśli?
UsuńZapewne właśnie chodzi o to, czy Bill pisał o niezdrowym rozsądku, czy może o "niezdrowym rozsądku"? Jeśli to drugie, to czegoś takiego nie można traktować poważnie - dlatego jest to w znakach "...".
Usuńhttps://www.facebook.com/reel/2101113684105358
UsuńPrzypominam Ci, Anonimowy 26 października 2026 17:22, że cudzysłów jest używany głównie do zaznaczania cytatów, również tych fraz, które zostały przytoczone z postów na tym blogu.
Usuń