piątek, 14 sierpnia 2015

Nigdy nie zrobisz tego sam

Nikt tego za ciebie nie zrobi, ale nigdy nie zrobisz tego sam - powiedzenie popularne w środowisku Anonimowych Alkoholików. 

 Sponsor, sponsorowanie, sponsoring - określenia wyjątkowo problematyczne w naszym kraju, bo większości Polaków, nie tylko alkoholików, kojarzą się w sposób całkiem naturalny z finansowaniem, dotowaniem, fundowaniem i wreszcie stawianiem - zwykle alkoholu. Sponsorem programu jest firma... - komunikat, który często można usłyszeć w telewizji. Niestety, jak dotąd nie pojawił się żaden sensowny odpowiednik polski, a przynajmniej ja o takim do dziś nie słyszałem. Na pewnej konferencji padła wprawdzie propozycja zastąpienia angielskiego sponsora naszym polskim opiekunem w programie zdrowienia indywidualnego, ale... Więcej sensu mogłyby mieć chyba takie określenia, jak przewodnik albo trener, jednak nie sądzę, żeby wyparły one sponsora; w końcu to ponad czterdzieści lat tradycji, nawyków i przyzwyczajeń (w Polsce, bo w USA ponad osiemdziesiąt).

Na temat sponsorowania wypowiadałem się w kilkunastu artykułach, na blogu oraz w trzech książkach, ale prawdą jest, że były to informacje mniej czy bardziej rozproszone, więc kiedy kolejny raz zetknąłem się z powtarzającymi się pytaniami i wątpliwościami, postanowiłem zebrać to wszystko w jedną całość i…
Czytaj…cały artykuł

8 komentarzy:

  1. Książka jest rewelacyjna. Choć... w zasadzie po Tobie, nie należało spodziewać czegoś innego. Dziękuję! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą,ale osobiście zaczełem używać nazwy wspierający na programie jakoś tak lepiej się kojarzy.Może kiedyś słowo sponsor zmieni się na przewodnik czy trener,ale to Ci którzy prowadzą innych powinni używać takich form wtedy młodzi przekazywali dalej...kto wie co będzie tak naprawde to zależy od nas i siły wyższej.Dzięki że jesteś pozdrawiam Robert F.

    OdpowiedzUsuń
  3. W imieniu grupy Tolerancja z Wrocławia dziękujemy za Twoją spikerke w temacie 10 kroku oraz pozostałych informacji w szczgólności na temat programu i sponsorowania.Myślę że każdy wyniósł coś dla siebie z tego mityngu pozdrawiam Robert Falko

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałem sam skończyć z alkoholem - bezskutecznie.
    Dopiero na mitingach, dzięki ogromnemu wsparciu udało mi wrócić do trzeźwości.
    Zawsze nazwa sponsor mnie troszkę bawiła, również wolałem bardziej łagodne sformułowania tj właśnie np. trener albo wspierający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Nazwa jak nazwa... najmniej ważna. :-)

      Usuń