poniedziałek, 7 stycznia 2019

Notatki sponsora (odc. 115)


Podopieczny oznajmił, że ma kłopot ze zrozumieniem pewnych tekstów i bez zwłoki przeczytał mi z Wielkiej Księgi:

Mityngi dały mi to, co mój sponsor lubi nazywać jednym z najważniejszych słów w Wielkiej Księdze – AA sprawiło, że w moim życiu pojawiło się słowo »my«. »Przyznaliśmy się, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu…«. Już dłużej nie musiałem być sam. [s. 516]

A następnie, z intensywnie zalecanego w naszym najnowszym „Poradniku dla służb” „Scenariusza prowadzenia mityngu” (tego niebieskiego), ze strony 6, że podczas mityngu…

Każdy mówi tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach, nie teoretyzuje, nie krytykuje i nie ocenia wypowiedzi innych. Nie używa słów – my, wy, oni.

I zapytał: czy my w Polsce na pewno należymy do Wspólnoty Anonimowych Alkoholików?

Teraz to ja mam pewien kłopot. I nie, nie chodzi o to, że w Pierwszym Kroku raz jest „Przyznaliśmy, że…”, a tutaj znowu „Przyznaliśmy się, że…”. Z tym sobie jakoś poradzę. Chyba...

Dawno temu, bo w 2014 roku (i nie tylko) pisałem o tym, że bardzo liczyłem na polski "Poradnik dla służb", ale kiedy został wydany, zacząłem żałować, że się to stało, bo zbyt wiele wspólnego z Anonimowymi Alkoholikami to on nie ma.
https://meszuge.blogspot.com/2014/09/o-poradniku-dla-suzb-aa.html
https://meszuge.blogspot.com/2015/01/notatki-sponsora-odc-048.html 
https://meszuge.blogspot.com/2017/03/notatki-sponsora-odc-081.html 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz